Podobną etymologię powiedzenia Pisz na Berdyczów podają Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich oraz Jerzy Bralczyk w książce 444 zdania polskie. Natomiast językoznawca Maciej Malinowski na blogu Obcy język polski stawia w wątpliwość przypuszczenie W. Kopalińskiego o źle działającej poczcie w Berdyczowie. Pisze (bez podania źródła tej informacji): ...w rzeczywistości poczta berdyczowska działała bez zarzutu i uchodziła za jedną z najlepszych w regionie. Informuje, że w drugiej połowie XVIII wieku Radziwiłłowie uzyskali od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego przywilej dla Berdyczowa zezwalający na organizowanie dziesięciu jarmarków rocznie. Regularnie bywający w mieście wędrowni kupcy jako adres korespondencyjny podawali pocztę w Berdyczowie. Stąd kupieckie zawołanie pisz na Berdyczów. Znaczenie tego zawołania zmieniło swój sens, obecnie używane jest w sytuacjach, w których jedna osoba chce zerwać kontakt z drugą, w rodzaju „pisz donikąd”.