W tym też roku na roli Bartłomieja Sanaka odkopano piętnastolitrowy miedziany garniec pełen starych złotych i srebrnych monet. Ofiarował go kościołowi. Kupiono za nie od Żydów ambonę i chrzcielnicę z kościoła Dominikanów w Oświęcimiu. Zamówiono wykonanie stacji Męki Pańskiej i obraz św. Jana Chrzciciela udzielającemu Jezusowi chrztu w Jordanie u mistrza Jana Matejki Jana Stankiewicza z Oświęcimia. Odnowiono obraz Matki Bożej. Pomalowano wnętrze kościoła, sufit na niebiesko, ze złotymi gwiazdami. U mistrza stolarskiego w Krakowie zamówiono wykonanie wielkiego ołtarza z umieszczonymi w nim obrazami Matki Boskiej i św. Jana Chrzciciela oraz dwóch bocznych. Przy malowaniu kościoła zauważono pęknięcia na suficie, aby zabezpieczyć świątynię wykonano ankrowanie, z zewnątrz drenowanie, a wkoło kościoła zasadzono lipy, aby wysuszyły podłoże. Do Przeciszowa ściągało coraz więcej pielgrzymów. Postanowiono zbudować organy. Zadania podjął się ojciec Potocki ze zgromadzenia Ojców Paulinów w Częstochowie. Ukończył je w trzy lata i oddał do użytku w 1872 r. Do budowy użył cynku, ołowiu i drewna, które gromadzono przez dwa lata. W XIX wieku w kościele znajdował się również drugi ołtarz – staroniemiecki. Był on trzyczęściowy. Dwie części schowane były w zakrystii, trzecia miała swe miejsce za ołtarzem.