szczerze nienawidzi fabrycznie składanych komputerów, a nad swoim sprzętem pracuje zwykle nago, by zapobiec wyładowaniom elektrostatycznym. Po tym jak upija się na E3, Piro zabiera go do Japonii.

Biegle mówi językiem l33t, jednak absolutnie nie zna japońskiego. Przypadkiem otrzymuje pracę jako nauczyciel angielskiego w Liceum Shiritsu Daitou; swoim uczniom każe tytułować się "Great Teacher Largo" (nawiązanie do "Great Teacher Onizuka"). Nie uczy ich jednak angielskiego, lecz l33t, a swoje "lekcje" urozmaica wycieczkami do salonów gier i ćwiczeniami z rozbijania zgromadzeń otaku (czy, jak ich nazywa Largo, zombie). Oczywiście, zyskuje przez to wielką popularność wśród uczniów. Przez pewien czas Largo był też agentem Wydziału ds. Katastrof tokijskiej policji (TPCD), jednak po nieudanej akcji i nadużyciach finansowych został zwolniony.

Largo ma zaburzone poczucie rzeczywistości – widzi ją przez filtr gier komputerowych. Wszelkie masowe ruchy (jak choćby organizacje otaku) widzi jako hordy zombie, wiecznie pakuje się w kłopoty i naraża na uszkodzenia ciała, które w niesamowicie szybkim tempie regeneruje (w komiksie dwukrotnie leczył złamane ramię i raz nogę, zdarzyło mu się również być przez krótką chwilę sparaliżowanym).