dzięki temu, że co jakiś czas zaopatrywał w darmowe owoce i warzywa bardzo ubogie rodzinyThe tragic life of a street vendor, Al-Dżazira, [data dostępu 31 grudnia 2011].
Wielokrotnie, już od czasu dzieciństwa był upokarzany przez policję, często również konfiskowano jego majątek. 17 grudnia 2010 Mohamed zaciągnął dług w wysokości 200 dolarów amerykańskich na rozbudowę swojego straganu. Tego samego dnia spotkał patrol policji. Po wymianie zdań, policjantka Fedya Hamdi uderzyła go w twarz i z pomocą swoich kolegów zmusiła go oddania wagi i skonfiskowała jego stragan. Publicznie znieważony (uderzenie przez kobietę) i zdesperowany Bouazizi próbował odwołać się idąc do miejscowego merostwa. Zażądał spotkania z urzędnikiem, jednak nikt z obecnych nie zwrócił na niego uwagi. Wykrzyczał wtedy słowa Jeśli mnie nie widzicie, to się podpalę. Następnie wylał na siebie mały kanister benzyny, wybiegł z budynku i o 11:30 czasu miejscowego, podpalił się.
Śmierć i pogrzeb mały|Grób Bouaziziego Mohamed został wkrótce odwieziony do Safakis odległego o 70 km od jego rodzinnego miasta.