22:00 23 czerwca, 36 godzin po niemieckiej inwazji, w próbie zaskoczenia przeciwnika i zanim on mógł umocnić swoje zdobyte pozycje poprzez ściągniecie posiłków w celu wsparcia nacierającej 11 Dywizji Pancernej.

thumb|left|Manewry niemieckiej 11 Dywizji Pancernej podczas bitwy Warunki były jednak bardzo ciężkie dla dowódców radzieckich korpusów: brak łączności, bezustanne ataki Luftwaffe, brak środków transportu. Ogromna liczba uchodźców oraz wycofujących się żołnierzy na drogach jeszcze bardziej utrudniały korpusom skoncentrowanie swoich sił na wyznaczonych pozycjach. Łączność pomiędzy dowództwem frontu a dowódcami poszczególnych armii była generalnie dobra, to jednak komunikacja z jednostkami na linii frontu była bardzo wadliwa, ponieważ była ona w dużej mierze uzależniona od cywilnej sieci telefonów i telegrafów. Niemieccy saperzy, ataki powietrzne i ukraińscy partyzanci nacjonalistyczni agresywnie atakowali te systemy. Wielu radzieckich dowódców jednostek na linii frontu było skazanych na używanie własnych urządzeń, a to z kolei miało duży wpływ na efektywność radzieckiego dowództwa i kontroli.