Następnie rozpoczęły się walki w rejonie zabudowań parafialnych i w końcu w Kolbuszowej Dolnej. Około godz. 17.00 wobec przewagi Niemców baon por. Krawca wycofał się do lasu na północ od m. Zarębki.

Równocześnie walkę z Niemcami prowadziła część batalionu KOP „Wołożyn” pod dowództwem kpt. Piotra Tymkiewicza znajdująca się od godzin rannych 9 września w lesie na wschód od Siedlanki. W południe tego dnia pododdział kapitana Tymkiewicza poprowadził natarcie na wzgórze w kierunku Nowej Wsi. Podstawą natarcia była droga Przyłęk-Kolbuszowa. Natarcie załamało się w ogniu niemieckich czołgów ze wzgórza. Kapitan Tymkiewicz wycofał się do Dąbrówki.

Oba oddziały polskie w czasie boju straciły 106 poległych, w tym około dziesięciu oficerów, ponad 300 rannych i ponad 600 wziętych do niewoli. Starty niemieckie wyniosły 8 oficerów i 86 żołnierzy zabitych oraz około 300 rannych.

W nocy z 9 na 10 września 1939 roku baon por. Krawca przemaszerował za San do Ulanowa. Następnego dnia pododdział przemaszerował z Ulanowa do Huty Deręgowskiej, a w nocy z 10 na 11 września do Ździar, gdzie został włączony do II batalionu 20 pułku piechoty. Por. Krawiec objął dowództwo 6 kompanii.