W 1828 r. nowym premierem został Arthur Wellesley, 1. książę Wellington. Początkowo pozostawił w gabinecie stronników Canninga (Palmerstona, Huskissona, Glenelga, Lamba i Dudleya). Wkrótce jednak spór między Wellingtonem a Huskissonem na temat parlamentarnej reprezentacji miast Manchesteru i Birmingham doprowadził do wycofania się „Canningites” z rządu. Wiosną 1828 r. lord Palmerston, po 20 latach pracy w rządzie, znalazł się w parlamentarnej opozycji.
Minister spraw zagranicznych Jako deputowany opozycji Palmerston wykazywał szczególne zainteresowanie sprawami polityki zagranicznej Wielkiej Brytanii. Swoją pierwszą mowę na temat polityki zagranicznej wygłosił 1 czerwca 1829 r. Cały czas namawiał Wellingtona do aktywnego poparcia dążeń niepodległościowych Greków.
Palmerston był świetnym mówcą i potrafił zyskać sobie poparcie słuchaczy. We wrześniu 1830 r. Wellington podjął próby przekonania Palmerstona do powrotu do gabinetu, ale spotkał się z odmową, gdyż nie zgodził się na spełnienie warunku Palmerstona, którym było włączenie do gabinetu dwóch czołowych polityków wigowskich – lorda Greya i lorda Lansdowne’a.