Już od końca 1941 roku GAZ-64 był uzupełniany przez amerykańskie samochody terenowe (jeepy) Bantam BRC-40, a od wiosny 1942 roku przez liczniejsze Willys MB lub Ford GPW, dostarczane w ramach programu lend-lease. W stosunku do samochodów amerykańskich miał podobne własności jezdne i terenowe, przy tym lepiej od nich się spisywał jako ciągnik na małych prędkościach.
Wśród wad samochodu było m.in. częste pękanie resorów przednich. Przy dużych kątach natarcia ponad 25° wyciekał olej z silnika. Same silniki ulegały szybkiemu zużyciu w ciężkich warunkach eksploatacji, zwłaszcza w niskich temperaturach, lecz z uwagi na ich rozpowszechnienie były wymieniane. Hamulce ze wspomaganiem systemu Bendix były bardziej efektywne niż w GAZ-M1, lecz wymagały starannej regulacji i działały gorzej niż w pojazdach amerykańskich. Udany był nowo opracowany dla GAZ-64 wzór opon o jodełkowym bieżniku, zapewniającym bardzo dobrą przyczepność w terenie i na śniegu, przy mniejszych oporach na drodze twardej, niż w GAZ-61.