.

W czasach rzymskich stosowano także modyfikację tego sposobu egzekucji, poprzez umieszczenie na pionowym słupie na wysokości stóp skazańca podpórki, dzięki której skazany mógł względnie swobodnie oddychać. Śmierć następowała z wycieńczenia organizmu, nawet po kilku dniach od rozpoczęcia egzekucji. .

Pogląd o uduszeniu jako najczęstszej przyczynie śmierci ukrzyżowanego tradycyjnie dominuje w literaturze, bywa on jednak kwestionowany przez współczesnych badaczy.

Nawet kiedy w całym imperium rzymskim wykształciła się pewna „norma” w procedurze ukrzyżowania (biczowanie, następnie ofiara często przenosiła belkę na miejsce egzekucji, gdzie była do niej przybijana z rozłożonymi ramionami, podnoszona w górę i sadzana na małym drewnianym kołku), postać egzekucji mogła być bardzo zmienna. Ukrzyżowanie było karą, w której kaprysy i sadyzm katów pozbawiony był wszelkich hamulcówPor. , autor jest historykiem religii, specjalizującym się w judaizmie okresu Drugiej Świątyni.