W obliczu postępów aliantów, Stauffenberg zdecydował się działać, nawet jeśli Göring i Himmler nie mogli być celem ataku.

Zamach 20 lipca thumb|Stauffenberg (po lewej stronie) razem z Hitlerem i Keitlem w Wilczym Szańcu, 15 lipca 1944 roku

Pierwsza próba podjęta 15 lipca w Wilczym Szańcu – kwaterze najwyższego dowództwa wojskowego – się nie powiodła, ponieważ Hitler wcześniej opuścił salę narad. Kolejna została zaplanowana na 20 lipca.

Stauffenberg przybył na miejsce wraz ze swoim adiutantem, Wernerem von Haeftenem. Odbył najpierw kilka spotkań, m.in. z rotmistrzem Leonhardem von Möllendrofem, Erichem Fellgieblem i Wilhelmem Keitlem. Rozmowę Stauffenberga z Keitlem zakończyło wejście Adolfa Heusingera (1897–1982), który przekazał informację o rozpoczynającej się zaraz naradzie z Hitlerem. Narada z Hitlerem została przesunięta o pół godziny wcześniej na 12:30 z powodu oczekiwanej po południu wizyty Benito Musolliniego. Brak czasu spowodował, że Stauffenberg zdążył uzbroić zaledwie jeden ładunek wybuchowy, co przesądziło o późniejszych wydarzeniach w pokoju konferencyjnym.