Będąc doświadczonym pracownikiem FBI, wiedział, do kogo ma się zgłosić, aby natychmiast zostać wysłuchanym. Napisał list do wysokiego oficera KGB w waszyngtońskiej ambasadzie radzieckiej, Wiktora Iwanowicza Czerkaszyna. Kopertę dla bezpieczeństwa wysłał z sąsiedniego miasta do niskiej rangi Rosjanina pracującego w ambasadzie radzieckiej.

Przekazane informacje Przekazywał wywiadowi radzieckiemu informacje, wśród których znajdowały się m.in. dane o oficerach KGB i GRU współpracujących z FBI i CIA. W wyniku jego donosu trzech z nich zostało odwołanych do Moskwy pod fałszywym pretekstem, następnie dwóch rozstrzelano, a trzeci dostał 15 lat łagru. Byli nimi po raz drugi generał Dimitrij Polakow, major Sergiej Motorin oraz Walery Martynow (w tym samym czasie wskazał ich także Aldrich Ames, funkcjonariusz CIA, który rozpoczął współpracę z KGB parę miesięcy przed Hanssenem). Razem wskazał 9 osób współpracujących z wywiadem amerykańskim. Prawdopodobnie wiedząc, że ci oficerowie KGB współpracujący z CIA lub FBI stanowią dla niego największe zagrożenie, wskazał ich w pierwszej kolejności.