Po rozbiciu legalnej opozycji instytucja „nieznanych sprawców” straciła na znaczeniu. W okresie tzw. „stabilizacji” lat 60. i 70. najgłośniejszą ofiarą „nieznanych sprawców” był student Uniwersytetu Jagiellońskiego Stanisław Pyjas, zamordowany (najprawdopodobniej) w Krakowie 7 maja 1977. 11 marca 1968 w Warszawie, przez grupę ORMO-wców został w bramie swojego domu pobity Stefan Kisielewski. W latach 80., wraz z pojawieniem się „Solidarności”, instytucja „nieznanych sprawców” odżyła, za cel swoich działań obierając księży i działaczy związkowych. Do najgłośniejszych mordów dokonanych przez „nieznanych sprawców” w tym okresie należały zabójstwa księży Niedzielaka, Zycha i Suchowolca w 1989 oraz działacza Piotra Bartoszcze w 1984 i kilkunastoletniego Emila Barchańskiego w 1982 („utopił się” w Wiśle). O wiele mniej znane pozostają do dziś liczne pobicia księży, działaczy związkowych oraz osób krytykujących oficjalną politykę rządu.

Szereg przestępstw na tle politycznym popełnionych przez „nieznanych sprawców” w latach 70. i 80. jest wiązanych przez historyków z działalnością tzw. Grupy Operacyjnej do Zadań Dezintegracyjnych – głęboko zakonspirowanej komórki operacyjnej SB, która funkcjonowała w ramach Departamentu IV MSW. Pracownikami grupy „D” byli m.in. mordercy ks.