Mój drogi przyjacielu Boch. Wielkie dzięki za Twój list, który sprawił mi wiele przyjemności.(...) Właśnie maluję 7 płócien rozmiaru 30 (...) i [wśród nich] widok kawiarni na placu Forum, dokąd mieliśmy zwyczaj chodzić, malowany w nocy.

W namalowanym portrecie Bocha van Gogh również wykorzystał motyw gwiezdnej nocy jako tło.

Opis Po ukończeniu obrazu van Gogh opisywał go z entuzjazmem w liście do siostry Willeminy: W tych dniach pochłaniała mnie praca nad nowym obrazem przedstawiającym nocną kawiarnię na zewnątrz. Na tarasie widać małe sylwetki ludzi coś popijających. Ogromna, żółta latarnia oświetla taras, fasadę, chodnik, a nawet rzuca światło na bruk ulicy, który nabiera przez to różowo-fioletowego połysku. Ciemnoniebieskie lub fioletowe szczyty domów są niczym niknąca w oddali droga pod błękitnym niebem usianym gwiazdami, przed nimi zielone drzewo. Masz tu nocne malowidło bez czerni, tylko z pięknym błękitem, fioletem i zielenią, a w tym otoczeniu oświetlona, siarkowożółta i cytrynowozielona przestrzeń. Bawi mnie niezmiernie malowanie nocy prosto z marszu. Normalnie obraz szkicuje się i maluje w świetle dnia. Ale ja lubię malować rzecz od razu.