Około 1920 roku doszło do parcelacji majątku Domanice, pozostającego do wybuchu I wojny światowej w rękach rodziny Obruczewów. Majątek od rozpoczęcia wojny był dzierżawiony przez Wacława Edwarda Piotrowskiego, który za zasługi w wojnie polsko-bolszewickiej uzyskał prawo jego wykupienia, co uczynił około 1920, a pozostawiając dobie 50 ha, pozostałą część rozparcelował. W wyniku tej parcelacji powstała nowa wieś Domanice-Kolonia. Na majątku Piotrowskich stał drewniany dworek, który spłonął w 1945, pozostała jedynie część parku zwanego "Olszyną".

Podczas wojny obronnej Domanice w dniach 13 i 14 września były świadkiem działań wycofującej się 1 DP Leg., ludność pomagała wojskom polskim dostarczając pożywienie oraz opatrując rannych. Podczas okupacji na terenie Domanic działała placówka ZWZ-AK o kryptonimie "Dom", działały także Tajna Armia Polska, Bataliony Chłopskie oraz Narodowe Siły Zbrojne organizując głównie działania dywersyjne. 25 lipca 1944 do Domanic wkroczyła Armia Radziecka, której oddział stacjonował w miejscowej szkole do końca sierpnia 1944.