Także później ludność wioski nie zaznała spokoju: napady Kozaków, Szwedów, Rakoczego (1657), częste przejścia wojsk przygnębiająco wpływały na ludność, która przenosiła się w bezpieczniejsze miejsca.
Łopuszka stanowiła od 1880 własność rodu Scipio del Campo, kiedy to od Zdzisława Zakliki nabył ją hrabia Karol Scipio del Campo (poseł) ożeniony z Karoliną Weigel. Jego syn, Roman (żonaty z Zofią z Ziembickich) założył tu kopalnię alabastru, działającą do wybuchu II wojny światowej. Miejscowość była w posiadaniu rodu do 1945, gdy syn Romana, Andrzej Scipio del Campo został na mocy dekretu o reformie rolnej pozbawiony praw własności i zmuszony do wyjazdu do Krakowa, a następnie do Francji, gdzie zmarł.
Podczas II wojny światowej zorganizowane były dwie grupy partyzanckie: Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Wywiad ustalił wielu kolaborantów, niektórzy z nich zostali skazani poprzez wyrok sądu podziemnego na karę śmierci. W późniejszych latach gestapo dokonywało aresztowań i rozstrzelań pojedynczych członków konspiracji. Byli to m.in. Karol Krzanowski i Józef Dziaduś, którzy zostali wywiezieni do lasu w Zarzeczu i tam zabici. 9 maja 1943 r. polski policjant Czarnik z Manasterza aresztował Władysława Norka i Leona Żygadło.