Jeden z pierwszych utopistów–komunistów, Meslier, twierdził, że by osiągnąć równość wszystkich potrzebna jest rewolucja chłopska, która zniszczy wyższe warstwy społeczne i zapewni wszystkim równy dostęp do dóbr. Po rewolucji powinny powstać gminy komunistyczne wiążące mieszkańców miasta czy parafii, w których panować miała wspólnota dóbr, przy czym dopuszczalne były federacje gmin w większych organizacjach.

Morelly widział w prawie własności czynnik mający destrukcyjny wpływ na rozwój społeczeństw. Panującemu w jego czasach systemowi przeciwstawiał plemiona Indian amerykańskich, które, nieskażone prawem własności, zachowały naturalny ład. Pragnąc, by taki stan osiągnęło również społeczeństwo Europy, Morelly wyszedł z postulatem zniesienia własności prywatnej i przejścia do społeczeństwa komunistycznego. Każdy obywatel tego społeczeństwa miał współpracować z innymi w rozwoju, każdy też obywatel miał być utrzymywany przez wspólnotę. Funkcjonowanie społeczeństwa opierać się miało na rodzinach, plemionach i miastach, przy czym każde plemię miało składać się z takiej samej liczby rodzin, a każde miasto z takiej samej liczby plemion.