Pomimo wprowadzanych wielu udoskonaleń w miejscu połączenia płyt, ich złącza nadal były miejscem trudnym do uszczelnienia. Uszczelnianie impregnowanymi sznurami konopnymi nie spełniało wymogów termicznych. Dodatkowo, obowiązujące w tym okresie normatywy izolacyjności termicznej ścian były ponad trzykrotnie mniejsze niż wymagane dzisiaj. Budynki z wielkiej płyty zaczęto docieplać już od połowy lat 80., a tendencja ta nasiliła się w późniejszych latach w związku ze znacznym wzrostem kosztów ciepła dostarczanego do mieszkań. Na wielu osiedlach prowadzone są prace związane z poprawą właściwości izolacyjnych budynków – docieplane są zazwyczaj elewacje. Wiąże się to ze zmianą wyglądu budynków, spowodowaną warstwą ocieplenia, najczęściej styropianu o grubości kilkunastu centymetrów, oraz nowym tynkiem i kolorem. Wiele takich remontów budzi kontrowersje, ponieważ zatracone zostają pierwotna faktura tynku, tektonika elewacji, a nowe kolory i wzory bywają niespójne z modernistyczną architekturą (zjawisko to potocznie nazywane jest „pastelozą”).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Technologia wielkopłytowa · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.