22 grudnia 2010 minister spraw wewnętrznych Anatol Kulaszou zapewnił, że zarówno Uładzimir Niaklajeu, jak i inny zatrzymany kandydat na urząd prezydenta, Andrej Sannikau, są absolutnie zdrowi, absolutnie normalnie, komfortowo się czują.
Reakcje na pobicie i zatrzymanie 19 grudnia 2010 Przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek w szczególnie ostrych słowach potępił pobicie Uładzimira Niaklajeua: Ten tchórzliwy atak na bezbronnego kandydata na Prezydenta Białorusi jest skandaliczny i haniebny. Jestem w szoku po tym, jak dowiedziałem się z zeznań świadków podanych przez media, że Pan Uładzimir Niaklajeu został pobity przez siły policyjne. Tego typu zachowanie jest nie do zaakceptowania dla społeczności międzynarodowej. Żądam od Prezydenta Łukaszenki, by natychmiast powstrzymał wszystkie siły policyjne od wykonywania tego rodzaju działań i ukarał wszystkich za to odpowiedzialnych. Ten incydent stawia w najgorszym możliwym świetle wybory prezydenckie przeprowadzone dziś na Białorusi. Obywatele Białorusi zasługują na demokratyczne państwo. Wyrażam głęboki szacunek dla wszystkich tych, którzy prowadzą pokojową walkę, by to urzeczywistnić, jak Pan Niaklajeu.