W odróżnieniu od wystawy Werkbundu w Weißenhofie pamiętano o zorganizowanych terenach rekreacyjnych, zagospodarowaniu przestrzeni przydomowych (ogrody zaprojektowane przez architektów zieleni), a nawet zbudowano modelowe przedszkole. Plan osiedla był jednak chaotyczny, orientacja budynków stosunkowo przypadkowa, a one same wykazywały znaczne niedostatki funkcjonalne. Mimo to wystawa odbiła się szerokim echem w czasopismach fachowych i prasie codziennej tamtego okresu, a niektóre realizacje (w szczególności domy jednorodzinne) zyskały uznanie krytyków.
Osiedle po zakończeniu wystawy Po wojnie domy jednorodzinne i mniejsze budynki wielorodzinne zostały oddane w wieczyste użytkowanie osobom prywatnym, które dokonały na własną rękę pewnych zmian w architekturze obiektów. Jeden z domów zburzono, aby uzyskać miejsce na boisko; dziś miejsce to służy jako parking. Największe budynki wielorodzinne, Scharouna i Radinga, używane są z kolei jako hotel (ostatnio remontowany) oraz akademik.
W lipcu 2006 roku w zagadkowych okolicznościach spłonęło modelowe drewniane przedszkole przy ulicy Wróblewskiego. Miasto zobowiązało właściciela działki do odbudowania przedszkola zgodnie z przedwojennymi planami.