W prawie każdym można napić się mniej lub bardziej chmielonego pilznera i ciemnego lagera.
W Niemczech rozpowszechnione jest powiedzenie, że dobrego pilsa powinno się nalewać 7 minut. W rzeczywistości taka praktyka powoduje, że piwo staje się zwietrzałe, jednak chodzi tu bardziej o to, że piwo powinno pięknie się prezentować, a więc być nalewane w taki sposób, by uzyskać okazałą pianę, która oblepia szkło.
Oznaczenie zgodności z Reinheitsgebot (nazywane Niemieckim Prawem Czystości, które wymienia również czwarty składnik – drożdże), odwołując się do tradycji, stanowi narzędzie marketingowe. Jednakże ograniczenia związane z tym prawem obowiązują do dziś. Piwa wyprodukowane w Niemczech niespełniające tych wymagań nie mogą być oficjalnie nazywane piwem, ale niektóre tradycyjne niemieckie piwa jak Berliner Weiße czy gose są dopuszczone jako „piwa szczególne” (z wyjątkiem Bawarii).
Niemcy są na ogół przywiązani do swoich lokalnych piw i nie ulegają łatwo reklamom piw dostępnych w całym kraju.