Brytyjski producent został zaproszony do współpracy przez kwartet po tym, jak ich ostatni album okazał się komercyjną klapą. Taylor przyznaje teraz, że wraz z pozostałymi członkami Duran Duran – Simonem Le Bonem, Nickiem Rhodesem i Johnem Taylorem – „dziękuje Bogu” za pomoc Ronsona przy ich najnowszej płycie All You Need Is Now, ponieważ bez niej zespół mógłby nie mieć już przyszłości.
„Wszyscy wiedzieliśmy, jak ważny będzie to dla nas album. To było dla nas »być albo nie być«. Po tym, jak nasza poprzednia płyta nie poradziła sobie dobrze na notowaniach muzycznych, pomyśleliśmy: »Następna musi być dobra, bo inaczej będzie już naszą ostatnią«” – wyznał perkusista w rozmowie dla brytyjskiej gazety „Daily Star”.
„Dzięki Bogu, zdaliśmy się na pomoc Marka Ronsona, który pokazał nam właściwą drogę. Mark powiedział: »Musicie na nowo odkryć swoje brzmienie i przypomnieć sobie, jaką muzykę nagrywaliście w 1983 roku«. On miał wizję, w której moglibyśmy pozostać na czasie przywołując jednocześnie styl muzyczny, którym się kiedyś zajmowaliśmy – to samo brzmienie, jakie wykorzystuje na przykład grupa The Killers” – wyjaśnił TaylorO krok od zapomnienia – MiastoMuzyki.