Spowodowało to ogłoszenie 6 marca 1995 roku przez rząd kanadyjski 60-dniowego moratorium na połowy ryb w strefie regulacji poza wyłączną strefą ekonomiczną Kanady.

Kanada dysponowała w tym sporze poparciem międzynarodowym Rosji, Japonii, Islandii, Korei Południowej, Norwegii i Kuby, oraz argumentami naukowców, wskazujących na gwałtowne zmniejszanie się północnoatlantyckiej populacji halibuta. Równocześnie rząd kanadyjski znajdował się pod silną presją wewnętrzną, związaną z likwidacją w pierwszej połowie lat 90. XX wieku około 30% przedsiębiorstw przemysłu rybnego na Nowej Fundlandii (według różnych szacunków oznaczało to utratę od 35 do 50 tysięcy miejsc pracyPeter Jacques, Zachary M. Smith: Ocean Politics and Policy. S. 92.). Z kolei rybacy hiszpańscy i portugalscy, dla których północno-zachodni Atlantyk stanowił tradycyjne i pierwszoplanowe łowisko, uzyskali wsparcie znacznej części państw Unii Europejskiej oraz krajów kandydujących: Polski, Litwy Łotwy i Estonii. Stanowiska Unii nie poparły Wielka Brytania i Irlandia, również skonfliktowane z Hiszpanią na tle działalności ich rybaków.