Król osobiście kilkukrotnie wyprawiał się przeciw hugenotom, odbierając im pojedyncze twierdze: Saint-Jean-d’Angély (1621), Île de Ré (1625). Mimo tego potęga hugenotów nie została złamana, a przewodzący im książę Henryk de Rohan fortyfikował kolejne miasta na południu Francji. Starcia między katolikami i hugenotami, jakie powtarzały się w kolejnych latach, przypominały niebezpiecznie wojny religijne XVI wieku. Chcący budować silną władzę królewską kardynał Richelieu, który od 1624 powoli przejmował ster rządów, postanowił zgnieść opozycję hugenocką nie tyle z pozycji katolickiej, ale z pozycji władzy centralnej. Niezależność hugenotów była bowiem nie do pogodzenia z rodzącą się teorią absolutnej i suwerennej władzy króla.
Wojna 1627-1629
thumb|240px|right|Kapitulacja La Rochelle (obraz z epoki). Walka wypowiedziana hugenotom pociągnęła za sobą konflikt z Anglią (wojna angielsko-francuska 1627-29). W czerwcu 1627 roku Anglicy pod wodzą księcia Buckingham usiłowali odbić z rąk francuskich Île de Ré - wyspę strzegącą wejścia do portu La Rochelle, najważniejszej z fortec protestanckich we Francji. Atak angielski nie powiódł się i wojska królewskie rozpoczęły w sierpniu 1627 oblężenie La Rochelle.