W azjatyckiej Serii GP2 Zaugg zadebiutował w sezonie 2009/2010. Wystąpił wówczas w jednej rundzie na bahrajńskim torze Sakhir we włoskiej ekipie Trident Racing. Jak sam przyznał, celem tego było zainteresowanie swoją osobą ekipy tej serii. W pierwszym wyścigu zajął ósme miejsce. W drugim, startując zgodnie z regulaminem, z pierwszego pola startowego szybko stracił prowadzenie oraz miejsce w czołówce, a po kolizji z Francuzem Jules’em Bianchim przebił oponę i musiał zjechać do boksów. Ostatecznie wyścig ten zakończył na dziewiętnastej pozycji, a w końcowej klasyfikacji zajął 19. lokatę.
Obiecujące wyniki oraz solidne zaplecze finansowe, skłoniły włoski zespół do zatrudnienia go w roli etatowego kierowcy w europejskim cyklu. Zaugg trzykrotnie meldował się na premiowanych pozycjach, najlepiej spisując się na niemieckim torze Hockenheimring (zajął tam siódme i trzecie miejsce, które było jego pierwszym podium w karierze w GP2). Po punkty sięgnął jeszcze w pierwszym wyścigu, na Monzy, gdzie dojechał na szóstym miejscu. Zdobyte punkty sklasyfikowały go, ponownie jak przed trzema laty, na 18.