„Błękitni”.
(…) Bezsprzecznie najlepszymi formacjami naszej drużyny był szybki i na wysokim poziomie technicznym stojący atak oraz „głębokie” tyły t.j. obrona (niezawodny Mikulski) i bramkarz Polkowski, któremu przy intensywnym treningu rokujemy dużą przyszłość, tym bardziej, uż jest to najmłodszy reprezentant naszego zespołu. Najpewniejszą pozycję stanowi w zespole Mikulski, spokojny, inteligentny, który imponował wykopem oraz techniką krycia i ustawiania się. Przy jego boku ambitny Miler wypadł dobrze. Musi jednak nabrać szybkości. Samatak, oprócz pięknym zagrań w pierwszej części i końcówce, stojących naprawdę na poziomie Ligi Okręgowej, wykazał się jedynie brakiem kondycji, co bezwzględnie usuniętym zostanie razjonajlą, a i systematyczną zaprawą. Dobra dyspozycja strzałowa i pociągnięcia prawej strony (inż. Łozowicz, por. Konecki, Ratajczak) stwarzała raz po raz niebezpieczne sytuacje pod bramką Rozalina. Jankowski i Pechorzewski stali zawsze na wysokości zadania.