Wkrótce Świadkowie z innych krajów zorganizowali dla nich międzynarodową pomoc humanitarną – również dla uchodźców rwandyjskich w obozach w krajach ościennych, głównie w Zairze i Tanzanii. W pobliżu miasta Goma utworzono obóz, który pomieścił ponad 2 tysiące osób – Świadków Jehowy, ich dzieci oraz sympatyków zarówno z plemienia Hutu, jak i Tutsi. Podobne obozy przeznaczone wyłącznie dla Świadków powstały również w Bukavu i w Uvirze, we wschodnim ZairzeOsobne obozy dla Świadków Jehowy utworzono ponieważ w obozach założonych przez ONZ przeznaczonych dla plemienia Hutu aktywnie działały bojówki Interahamwe, wrogo nastawione do Świadków Jehowy zachowujących neutralność w sprawach politycznych oraz etnicznych.. Od Świadków Jehowy z Belgii, Francji, Kenii, Szwajcarii i Zairu otrzymano środki finansowe, lekarstwa, jedzenie oraz ubrania; z tych krajów również przybyli lekarze i pielęgniarki. Francuskie Biuro Oddziału dostarczyło sporą ilość małych namiotów, belgijskie większe namioty, które mogły pomieścić całe rodziny, a kenijskie ponad dwie tony ubrań oraz przeszło 2 tysiące koców.