Aktor Joe Miller mówi o reputacji, jaką cieszył się dom publiczny prowadzony przez Needham, w jednym ze swoich dowcipów, w którym kuplerka prosi jednego ze swoich gospodarzy, aby poczekał z zapłatą do posiedzenia parlamentu i synodu Kościoła Anglii, gdyż wtedy będzie mogła zapłacić dziesięć razy więcej. W gazecie London Journal opublikowano testament, w którym Needham przekazuje dobytek swoim najbardziej znanym klientom: „obraz przedstawiający Sodomę i Gomorę oddaje pochlebnemu D―n; uncję rtęci powierza eleganckiemu C―e z St. Martin’s Lane; nieruchomość idzie w ręce księcia Wharton; bibliotekę przekazuje Edwardowi C., a antidotum na rzeżączkę małemu Quibusowi”. W tamtych czasach pominięcie pełnego imienia i nazwiska nie gwarantowało, że ludzie ci unikną rozpoznania i wstydu, ale próba rozszyfrowania ich dzisiaj mogłaby spełznąć na niczym.
Jej dobrze usytuowana klientela mogła pomóc jej uniknąć aresztu. Pomijając wzmiankę o zasztyletowaniu Johna Fincha, syna księżnej Winchelsea, przez Sally Salisbury w domu publicznym prowadzonym przez Needham w 1723 roku (w rzeczywistości wydarzenie miało miejsce w tawernie Three Tuns przy Covent Garden), pierwszej obławy policyjnej na stręczycielkę dokonano w 1724 roku: