Kolonię pozostawiono własnemu losowi, a Nassau stało się macierzystym portem korsarzy. Początkowo rabowali oni na zlecenie króla Wielkiej Brytanii wrogie Koronie okręty. Z czasem pozycja Brytyjczyków w Ameryce Północnej wzmocniła się na tyle, że nie potrzebowali dłużej korzystać z usług piratów jako straży przedniej w realizacji imperialnych planów. Poza tym morscy rabusie coraz częściej napadali na brytyjskie statki handlowe. Aby położyć kres zbójeckim praktykom, gubernator Bahamów Woodes Rogers dokonał w stolicy publicznej egzekucji dziewięciu korsarskich kapitanów, za co do dziś czczony jest na wyspach jako bohater.
Obecnie Dziś miasto łączy w sobie niepowtarzalny urok Bahamów z nowoczesnością. Jest ono centrum kulturalnym i politycznym Bahamów. Z Nassau połączona jest mostem wysepka Paradise Island, miejsce imponujących hoteli, kasyn, plaż i rozrywki.
Bardzo wiele dzisiejszych promów pasażerskich pływających po Bałtyku jest tam zarejestrowana i pływa pod flagą tego portu. Związane jest to z niskimi podatkami.