Aron Lee Ralston (ur. 27 października 1975 w Indianapolis) – amerykański wspinacz, który zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej w maju 2003, kiedy został zmuszony do samodzielnej amputacji własnego przedramienia po przygnieceniu go przez głaz w kanionie Blue John w Utah.
Wypadek Podczas wyprawy do kanionu Blue John (koło Moab w stanie Utah), Ralston uległ wypadkowi, podczas którego duży głaz przygniótł mu prawe przedramię do ściany kanionu. Ralston wiedział, że nikt mu nie pomoże, ponieważ nie powiedział nikomu o planach swojej wyprawy. Przypuszczając, że umrze, spędził pięć dni, powoli sącząc resztki wody i próbując oswobodzić rękę. Gdy skończyła mu się woda, zaczął pić własny mocz, wydrapał na ścianie z piaskowca swoje imię, datę urodzenia i przewidywaną datę śmierci.
Po pięciu dniach prób podniesienia i rozkruszenia głazu odwodniony Ralston postanowił odciąć swoją już i tak martwą rękę. Za pomocą kostki założył na rękę dźwignię, co spowodowało pęknięcie kości promieniowej oraz łokciowej. Używając tępego ostrza w swoim scyzoryku przeciął tkanki miękkie wokół złamania. Potem użył wbudowanych w scyzoryk kombinerek, aby przerwać ścięgna. Po uwolnieniu się musiał pokonać jeszcze dystans ok. 13 km do swojego samochodu.