W 1910 r. założył w Warszawie przy ulicy Hożej 57 niewielką fabrykę, która rozpoczęła produkcję barszczu w proszku. Wcześniej barszcz sprzedawano tylko w płynie. Mechaniczna metoda suszenia i pakowania sprawiała, że cena ostatecznego produktu była niewiarygodnie niska. Od tego powstało warszawskie powiedzenie Tanie jak barszcz Strójwąsa. Z czasem oferta Strójwąsa rozszerzyła się o produkty, które powstawały na bazie skrobi. Był jednym z pierwszych producentów kisieli owocowych, galaretek i budyni w proszku. Z czasem oferta firmy Strójwąsa rozszerzyła się o olejki spożywcze, aromaty do ciast i przyprawę na licencji „Maggi”. W latach 20. XX wieku część produkcji przeniesiono do nowego zakładu przy ulicy Wolność 8Warszawskie pożegnania, Osobliwości budownictwa, Mur Wolności #17. Wiele urządzeń pracujących w zakładach było zaprojektowanych i skonstruowanych przez samego Stanisława Strójwąsa. W latach 30. fabryka Strójwąsa zaczęła produkować proszek wybielający do prania bielizny, nazywany wówczas „farbką do prania”. Jako handlowiec i przemysłowiec o niepodważalnej renomie i opinii wybitnego specjalisty problemów importu i eksportu Stanisław Strójwąs był powoływany jako ekspert i rzeczoznawca do komisji, która przygotowywała rządowe umowy handlowe.