Wyróżnił się tym, że jako pierwszy pilot amerykański stał się asem w jeden dzień – zestrzeliwując pięć wrogich maszyn w ciągu jednej misji. Dwa z tych zwycięstw zdobył bez oddania ani jednego strzału. Kiedy ustawiał się na pozycji do oddania strzału do Messerschmitta Bf 109, pilot niemieckiego myśliwca wpadł w panikę, przechylił się na lewą burtę i zderzył ze swoim skrzydłowym. Pod koniec wojny miał na swoim koncie 11,5 potwierdzonych zwycięstw, z czego jedno w walce z pierwszym odrzutowym myśliwcem niemieckim Messerschmitt Me 262. Dodatkowo podczas misji treningowej zestrzelił nad Morzem Północnym niemiecki myśliwiec Junkers Ju 88, atakujący załogę amerykańskiego bombowca B-17 Flying Fortress, ale ponieważ Yeager nie wypełniał wtedy misji bojowej, jego fotokarabin rejestrujący przebieg walk powietrznych był niesprawny, dlatego zestrzelenie zaliczono na konto jego skrzydłowego, Eddiego Simpsona.

Swoją 61. i ostatnią misję odbył 15 stycznia 1945 r. Wrócił do Stanów Zjednoczonych w stopniu kapitana na początku lutego 1945 r.