W środę 9 marca 1938 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie skazujący emerytowanego pułkownika Kazimierza Galińskiego na karę sześciu miesięcy aresztu w zawieszeniu za spowodowanie obrażeń ciała u kpt. Władysława Sumary. Zdarzenie miało miejsce w Warszawie pod mostem Poniatowskiego. Obaj oficerowie strzelali do siebie z rewolwerów. W czasie wymiany ognia pułkownik Galiński zranił kapitana Sumarę. Jako pierwszy broń wyjął i strzelił kapitan Sumara. Pułkownik Galiński zamierzał jedynie „obić pejczem” swojego rywala. Motywem był romans pułkownika z żoną kapitana„Czas” Nr 68 z 10 marca 1938 r., s. 14..

W czasie kampanii wrześniowej został powołany do czynnej służby i rozporządzeniem Biura Personalnego Ministerstwa Spraw Wojskowych z 4 września 1939 roku wyznaczony na stanowisko zastępcy dowódcy Lwowskiej Brygady Obrony Narodowej we Lwowie. Stanowiska nie objął i walczył w Obronie Warszawy. 12 września, po śmierci ppłk. Jakuba Witalisa Chmury, objął dowództwo Odcinka Południowego i 360 pułku piechoty. 26 września, w czasie natarcia na Królikarnię, został śmiertelnie ranny. Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (kwatera A17-2-12).