Krawczenko zwrócił się do licznych uchodźców z ZSRR, byłych sowieckich jeńców wojennych i przymusowych robotników z Niemiec, którzy uniknęli repatriacji. Odzew był zadziwiający. Zaczęły nadchodzić tysiące listów. Krawczenko dobierał świadków ostrożnie. Z jednej strony nie chciał, by byli wśród nich ludzie, których rodziny znajdowały się w ZSRR, ponieważ stałyby się one z pewnością celem stalinowskich represji oraz byłyby wygodną podstawą do szantażowania świadków. Z drugiej strony Krawczenko starał się eliminować zdeklarowanych przeciwników politycznych sowieckiego reżimu oraz osoby zamieszane w jakikolwiek sposób we współpracę z Niemcami w czasie wojny. Jednym z głównych świadków była Margarete Buber-Neumann, była niemiecka komunistka, więziona w latach 1937–1940 w GUŁagu, a następnie na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow wydana przez ZSRR w ręce Gestapo i w latach 1940–1945 więziona w Ravensbrück.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wiktor Krawczenko (uciekinier) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.