W połowie października 1993 powrócił do Polski, gdzie wiązał go jeszcze roczny kontrakt z Aspro. Wrocławski klub w tym czasie przeniósł się do Brzegu Dolnego i występował pod nazwą Aspro Brzeg Dolny. W pierwszym meczu po powrocie, 3 listopada 1993 zdobył 17 punktów przeciwko Górnikowi Wałbrzych. W całym sezonie 1993/1994 zdobywał średnio niespełna 24 punkty na mecz, zajmując 3. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi (za Dominikiem Tomczykiem i Wojciechem Królikiem). W ćwierćfinale fazy play-off Aspro przegrało z Nobilesem Włocławek i ostatecznie zakończyło sezon na 5. miejscu, po pokonaniu w rywalizacji o tę pozycję AZS Lublin. 26 marca 1994, w decydującym meczu z AZS-em, zdobył 38 punktów, co było jego rekordem punktowym sezonu. W sezonie 1993/1994, w jednym ze spotkań z Górnikiem Wałbrzych, otrzymał pierwsze i jedyne w karierze przewinienie dyskwalifikujące.
W kwietniu 1994 został wybrany do udziału w pierwszym w historii Meczu Gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki.