Dla wielu fachowców i komentatorów MMA zwycięstwo Hendersona było kontrowersyjnym werdyktem.
Po przegranych bataliach z Hendersonem i namowach prezydenta UFC Danego White’a zszedł kategorię niżej (66 kg) do której w zasadzie nie musiał zbijać wagi gdyż jest naturalnym piórkowym (Edgar w odróżnieniu od wielu innych zawodników by wypełnić limit wagi lekkiej czyli 70 kg często musiał przybierać na wadze). W debiutanckiej walce w nowej dywizji wagowej od razu stoczył pojedynek z mistrzem tejże kategorii Brazylijczykiem José Aldo (UFC 156). Edgar w swoim stylu dynamicznie nacierał na rywala ale większość jego ciosów przeszywało powietrze, co skrzętnie wykorzystywał obrońca tytułu który kontrował wielokrotnie akcjami bokserskimi i kopnięciami. Większość prób sprowadzeń do parteru zostało wybronionych przez Aldo który kontynuował wypunktowywanie Amerykanina w stójce. Dopiero w ostatnich dwóch rundach mistrzowskiego boju delikatnie rysowała się przewaga Edgara który zachował więcej sił, ale to nie wystarczyło by przekonać sędziów którzy punktowali jednogłośnie zwycięstwo Aldo.