Zorganizowałem najlepszy w Polsce, o europejskim standardzie, duży prywatny Ośrodek Ćwiczeń Siłowych "Jacek" w Kołobrzegu, wyposażony w bardzo dobry i urozmaicony sprzęt kulturystyczny, w którym ćwiczą kobiety i mężczyźni w wieku 12 - 65 lat. Jednakże uważałem, że powinniśmy zrobić coś więcej, coś co by stanowiło następną "oazę" na tej "pustyni", więc postanowiłem wydawać magazyn kulturystyczny.(...)".
Pismo spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników i bardzo szybko stało się również sukcesem komercyjnym dla wydawcy. Nakład w wysokości 40-44 tys. egzemplarzy rozchodził się w ilości 70-80 procent. Stało się też swego rodzaju fenomenem wydawniczym na rynku czasopism tego okresu – podczas gdy wiele znanych tytułów w wolnorynkowych realiach przemiany ustrojowej w Polsce przeżywało poważne kłopoty lub po prostu padło, Jacek święcił triumfy. XIV Mistrzostwa Polski w Kulturystyce w Wałbrzychu (1990), których głównym sponsorem był Jacek Jabłoński odbyły się pod olbrzymim bannerem reklamowym magazynu. Nagrody w poszczególnych kategoriach wręczali Jacek Jabłoński i jego żona Ewa (w konkurencji kobiecej). Wkrótce zaczął się ukazywać dodatek do pisma – dwumiesięcznik pt. Kulturystyczny Album Foto (w latach 1990-1993 ukazało się w sumie 12 numerów).