Hetman zdawał sobie sprawę, że jedynie jednostki wojskowe złożone z Rosjan są realną siłą bojową mogącą stawić opór oddziałom atamana Semena Petlury. Pawło Skoropadski próbował też nawiązać kontakt z dowództwem Armii Ochotniczej gen. Antona I. Denikina. Wszystkie te działania zakończyły się jednak niepowodzeniem, gdyż drużyny oficerskie osiągnęły liczebność jedynie ok. 6–8 tys. rosyjskich oficerów. Zdecydowana większość Rosjan pozostała wroga wobec władz Hetmanatu. Na czele oddziałów rosyjskich w armii Hetmanatu 5 listopada 1918 r. stanął początkowo książę gen. Fiodor Arturowicz Keller, ale wobec niesubordynacji zastąpił go 26 listopada książę gen. Aleksandr N. Dołgorukow. Stosunki rosyjskich oficerów z ostatnim były jednak złe, a pogorszyły się jeszcze bardziej po aresztowaniu w Kijowie przedstawiciela Armii Ochotniczej gen. Piotra N. Łomnowskiego, który wydał rozkaz podporządkowania się rosyjskich drużyn oficerskich Białym. Po zdobyciu Kijowa przez petlurowców pod koniec grudnia 1918 r., do niewoli dostało się ok. 500 oficerów. Podczas walk zginęło ok. 400 Rosjan. Do jeńców Ukraińcy dołączyli oficerów wziętych do niewoli na Połtawszczyźnie i Czernichowszczyźnie. Część oficerów, którzy mogli powołać się na obce obywatelstwo, a także Kozacy i Ukraińcy, została zwolniona. Około 450 jeńców zostało wywiezionych do Niemiec.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rosyjskie drużyny oficerskie na Ukrainie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.