Kałuża pozostaje również najdłużej pracującym selekcjonerem polskiej drużyny narodowej w historii (ponad 7 lat na stanowisku).
Pierwszym powojennym kapitanem związkowym był Henryk Reyman, który z powodu niewydania dlań paszportu nie brał udziału w dwóch meczach swojej drużyny, której skład przedtem ustalał. W kolejnych latach reprezentacja prowadzona była przemiennie przez trójki selekcjonerskie, kapitana związkowego oraz pięcio− lub czteroosobowy kapitanat z wyznaczonym przewodniczącym. W 1950 po raz pierwszy polską drużyną opiekował się trener-selekcjoner odpowiedzialny zarówno za skład, jak i za szkolenie − był nim Ryszard Koncewicz (sprawował tę funkcję w latach 1950−1952, 1953, 1955−1956, 1966 i 1968−1970 oraz jako członek kapitanatu w latach 1964−1966). W tym okresie jednoczesnym trenerem i selekcjonerem był ponadto Michał Matyas (1952). W niektórych przypadkach reprezentację w czasie meczu prowadził nie selekcjoner, a trener lub duet trenerów.