12 września doszło do pierwszego starcia z okrętami Kriegsmarine: niszczyciel HMS Faulknor (1934) zatopił płynącego przed konwojem U-Boota U-88.

Następnego dnia w wyniku ataków dwóch okrętów podwodnych (U-405 i U-589) zatopione zostały dwa statki. Popołudniowy atak Luftwaffe spowodował stratę ośmiu statków konwoju, podczas gdy Niemcy utracili jedynie 5 samolotów. Przyczyną wysokich strat była nieobecność osłony lotniczej myśliwców pokładowych lotniskowca HMS "Avenger", zajętych pogonią za samolotami rozpoznawczymi. Dopiero zmiana taktyki i pozostawienie samolotów w rezerwie do walki z bombowcami, pomogło odeprzeć kolejny w tym dniu atak lotniczy bez strat własnychJerzy Lipiński: Druga wojna światowa na morzu, Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1976 s.262. 14 września konwój utracił dwa statki: jeden zatopiony przez U-Boota, jeden przez samoloty. Po stronie niemieckiej straty objęły jeden okręt podwodny (U-589) i 25 samolotów.15 września, pomimo licznych ataków, eskorta zapobiegła kolejnym zatopieniom.16 września został zatopiony przez niszczyciele eskorty trzeci U-Boot - U-457. Tego samego dnia siły kontradmirała Burnetta opuściły konwój, pozostawiając przy nim jedynie bezpośrednią eskortę oraz 5 radzieckich niszczycieli.17 września konwój poniósł ostatnią stratę - jeden ze statków został zatopiony przez samoloty niemieckie.