Chociaż Spinoza zmarł zimą 1677, jego poglądy miały duży wpływ na myślenie kolejnych pokoleń, zwłaszcza tych wywodzących się ze szkół w pobliżu Hagi. Studenci z całej północnej Europy spotykali się prywatnie i dyskutowali nad pracami filozofa. Wiadomo, że takie grupy istniały w Lejdzie, brakuje jednak dowodów na to, czy Verheyen uczestniczył w tych rozmowach. Bezsporny pozostaje fakt, że w trakcie pobytu w Lejdzie młody teolog namiętnie czytał traktaty filozoficzne Spinozy (A Theologico-Political Treatise, The Ethics). Widać to po notatkach sporządzanych przez Verheyena na jego własnych egzemplarzach. Częste poprawki, komentarze i adnotacje w książkach pozwalają stwierdzić, że Filip Verheyen wielokrotnie czytał i rozmyślał nad owymi traktatami, znajdując odpowiednie argumenty i kontrargumenty do przemyśleń Spinozy.
Pomimo niepodzielania większości poglądów Spinozy – Verheyen podobnie jak filozof zachowywał postawę neutralizmu (neutralnego monizmu) głoszącego, że świat jest jednolity w tym aspekcie, że duch i ciało są jedynie atrybutami tej samej rzeczy. Potwierdzeniem tej idei było według niego istnienie fantomowego bólu z miejscu utraconej nogiVan Driessche, Bij de 300ste verjaring, p.