Korzystając z 1024-bitowego klucza RSA, sądzono iż był on wystarczająco duży, żeby w celu jego złamania konieczne było wykonanie odpowiednich obliczeń rozproszonych.
Oprogramowanie szyfrujące zaatakowało ponownie pod koniec 2013 roku wraz z rozprzestrzenianiem się CryptoLockera, wykorzystującego platformę waluty cyfrowej Bitcoin do pozyskiwania okupu. W grudniu 2013 portal ZDNet.com przeanalizował informacje o transakcjach przeprowadzonych w walucie Bitcoin pomiędzy 15 października a 18 grudnia i oszacował, że twórcy CryptoLockera otrzymali ok. 27 milionów dolarów od zainfekowanych użytkowników. Technika CryptoLockera była w kolejnych miesiącach rozprowadzana na szeroką skalę, w wyniku czego powstały następujące wirusy: CryptoLocker 2.0 (nie był jednak powiązany z CryptoLockerem) CryptoDefense (początkowo zawierał on poważną „lukę konstrukcyjną”, w wyniku której na komputerze ofiary był umieszczany klucz prywatny w dostępnej dla użytkownika lokalizacji;