W tym okresie cesarz Józef dużo podróżował. W sierpniu 1769 w Nysie spotkał się potajemnie z Fryderykiem II, który określił cesarza mianem człowieka ambitnego, zdolnego podpalić cały świat. W 1769 r. udał się do Włoch, gdzie obserwował konklawe na którym wybrano Klemensa XIV. Pod koniec lat 70. odwiedził Rosję i spotkał się z cesarzową Katarzyną II. W 1777 r. spotkał się z francuskim ministrem Vergennesem, który uznał Józefa za człowieka „ambitnego i despotycznego”.
15-letnie współrządy Józefa z Marią Teresą nie układały się najlepiej. Matkę raziły zbyt „demokratyczne” poglądy syna oraz kwestie religijne. Józef był antyklerykałem i zwolennikiem tolerancji religijnej. Maria Teresa natomiast była gorliwą katoliczką. Nadrzędna pozycja matki hamowała reformatorskie dążenia cesarza. Swoje ambicje Józef realizował na forum polityki międzynarodowej. W 1769 r. Austriacy zajęli zastaw spiski, stawiając pierwszy krok na drodze do I rozbioru Polski, który nastąpił ostatecznie w 1772 r. Planom tym sprzyjał Józef II, trochę wbrew swojej matce. Traktat rozbiorowy został podpisany w Sankt Petersburgu 5 sierpnia 1772 r. Austria wzbogaciła się o Małopolskę Wschodnią razem ze Lwowem i licznymi kopalniami soli.