Na mocy porozumienia z Wielką Brytanią miał w razie konfliktu zbrojnego objąć dowodzenie całością sił morskich ententy na obszarze śródziemnomorskim.
Po wybuchu I wojny światowej działania wiceadmirała Boué de Lapeyrère, wbrew wcześniejszym planom, skoncentrowały się na zapewnieniu osłony konwojom, przewożącym francuskie oddziały z Afryki Północnej do metropolii. W ten sposób, nie koordynując swych działań z dowódcą brytyjskiej Floty Śródziemnomorskiej, umożliwił swobodną ucieczkę niemieckim krążownikom „Goeben” i „Breslau”, które przedostały się do Konstantynopola w pierwszych dniach sierpnia 1914 roku.
Krytykowany za swą opieszałość w początkowym okresie wojny, Auguste Boué de Lapeyrère również w dalszych działaniach nie przyczynił się do zmiany układu sił na Morzu Śródziemnym. Jego główny przeciwnik, marynarka austro-węgierska, nie dała się sprowokować do podjęcia walnej bitwy poza obszarem Adriatyku, nękając flotę sprzymierzonych wypadami okrętów podwodnych. 27 kwietnia 1915 roku zatopił francuski krążownik pancerny „Léon Gambetta” wraz z 684 z liczącej 821 osób załogi. Po włączeniu się Włoch do wojny po stronie ententy oraz zerwaniu przez Brytyjczyków układu o wspólnym dowodzeniu pozycja francuskiego admirała wyraźnie podupadła.