Nadejście reformacji oznaczało duże zmiany w katedrze i w jej otoczeniu. W 1524 Hans Tausen, duński zwolennik Lutra, wygłosił w Wielki Piątek kazanie w opactwie w Antvarskov, ogłaszając zasady doktryny swego mistrza. Jego zwierzchnik nakazał uwięzienie go w klasztorze Joannitów w Viborgu na Jutlandii. Tausen nauczał ze swojej celi a zwykły lud przyjmował te nauki z entuzjazmem. Jego przełożony próbował go uciszyć, ale wobec groźby zamieszek zmuszony był uwolnić go. Na początku Tausenowi pozwolono wygłaszać nauki na wolnym powietrzu, ale jego zwolennicy włamali się do kościoła franciszkanów i zajęli go. Wkrótce Tausen miał więcej zwolenników, niż kościół był w stanie pomieścić. W ciągu roku stał się osobistym kapelanem królewskim. Idee Lutra szybko opanowały Århus i wkrótce mieszczanie zażądali prawa do sprawowania liturgii w języku duńskim. Biskup i kapituła katedralna próbowali powstrzymać szerzenie się nauk Lutra na terenie diecezji. Tausen zawładnął jednak na tyle wyobraźnią ludzi, że nie dali się już oni zastraszyć pogróżkami biskupa. Większość szlachty pozostała lojalnie przy katolicyzmie, co jednak powodowało tym większy napływ zwykłych ludzi do nowej wiary. Do 1528 w większości miast duńskich rozpoczął się proces reformowania kościołów.