Stanisław Mierzwa tak zakończył swoją myśl nad grobem kolegi Jana: „Jaśku spełniłeś dobrze swoje obowiązki wobec Ojczyzny i wobec polskich chłopów. Do ostatniej chwili stałeś na swoim stanowisku broniąc i uprawiając umiłowaną ziemię. Niech Ci Ona lekką będzie”. Został odznaczony Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945, Odznaką Grunwaldzką, a pośmiertnie Krzyżem Batalionów Chłopskich. Jego imieniem nazwano w 1989 r. jedną z ulic Nowej Huty.

Przedwojenna działalność polityczna Od młodości angażował się w pracę społeczno-polityczną, działając aktywnie w Kole Młodzieży Wiejskiej „Wici” w Pleszowie a w latach 1933–1939 był prezesem Powiatowego a następnie Wojewódzkiego Zarządu „Wici” w Krakowie. W latach 1935–1939 pełnił funkcje prezesa zarządu powiatowego Stronnictwa Ludowego w Krakowie. Razem w kolegami organizował strajki chłopskie, brał czynny udział w demonstracjach antyrządowych za co był trzykrotnie przez władze sanacyjne aresztowany w 1933, 1936 i 1937 roku.