Irzykowski zrekonstruował w „Pałubie” pewien szczególny typ procesu poznania. W procesie tym czynnikiem dominującym jest tendencja do rozumienia świata czy jego wycinka (takim wycinkiem może być również życie psychiczne podmiotu poznającego) poprzez ujęcie go w kategorię ideału, schematu pojęciowego, konstrukcji. Fenomeny zwane przez Irzykowskiego „pierwiastkiem pałubicznym” i „pierwiastkiem konstrukcyjnym” są zrozumiałe wtedy, gdy się je objaśnia w ich wzajemnych związkach, przy czym „pierwiastek konstrukcyjny” bynajmniej nie jest przez autora traktowany jako element dodatkowy, uzupełniający, w historii Strumieńskiego (ale i innych bohaterów) jest dążność do uporządkowania zjawisk, które w codziennym życiu objawiają się jako chaos elementów, bezładnie zamieszanych, przypadkowo ze sobą związanych, nie składających się w żadną jednorodną całość. Aby nad tym błędem zapanować Strumieński tworzy konstrukty rzeczywistości, pragnie ująć świat w tym co typowe, co składa się na jednolitą linię wypadków: „szło mu o czystość, nieskazitelność, niepałubiczność sytuacji” – objaśnia Irzykowski. Strumieński stosuje „zaokrąglenie” – usuwa ze świadomości to, co nie przystaje do ideału, „symetryzację” – widzenie świata jako układu antagonistycznych elementów (np.