Na czele obozu postawiono żydowskiego komendanta Samuela Bernsteina, adwokata z Łodzi, poprzednio policjanta zatrudnionego w Żydowskiej Służbie Porządkowej.
Obóz pracy przymusowej, podobnie jak getto tomaszowskie, otoczony był wkoło drutem kolczastym, ale ponadto był przez całą dobę pilnowany z zewnątrz przez dobrze uzbrojonych ukraińskich żołnierzy współpracujących z nazistami. Obozowicze byli nieustannie terroryzowani „akcjami”, które miały utrzymać Żydów w karności i posłuszeństwie.
Działania eksterminacyjne w obozie pracy przymusowej Spośród licznych aktów przemocy i bezprawia wymienia się następujące operacje nazistów: Akcja Palestyna (5 stycznia 1943 roku) – 250 najzamożniejszych więźniów tomaszowskiego obozu pracy łudzono możliwością wymiany za niemieckich jeńców wojennych i wyjazdu do Palestyny. Wywieziono ich 5 stycznia 1943 roku do getta w pobliskim Ujeździe.