Przemytnicy przynaglają go do wyjścia. Tymczasem w oberży pojawia się przebrana Anna Eliza. Udaje, że jest piosenkarką z Toskanii i śpiewa wesołą piosenkę. Paganini jednak natychmiast ją poznaje. Anna Eliza jest świadoma, że mogłaby go zatrzymać miłością lub siłą, lecz obdarowuje go wolnością. Paganini zapewnia ją, że pomiędzy nimi nie ma żadnej kobiety. Anna Eliza odchodzi. A Paganini mówi: Bartucci! Idziemy! Przed nami świat.

Losy sceniczne Premiera wiedeńska Ponieważ po śmierci Karczaga Lehár nie był w najlepszych stosunkach z nowym dyrektorem Theater an der Wien, kompozytor zdecydował, że wystawi operetkę w Johann-Strauss-Theater, gdzie zdecydowano się w tym czasie zdjąć z afisza wznowienie Clo-Clo. Partię Paganiniego miał zaśpiewać Richard Tauber, ale już w lutym Lehàr dowiedział się, że cały najbliższy rok Tauber ma zajęty. Premierę Paganiniego przeiwdziano na jesień, Tauber zaś miał śpiewać we wrześniu i październiku w Berlinie Straussa: Noc w Wenecji w Operetce oraz Zemstę nietoperza i Barona cygańskiego w Operze. Wobec tego Tauber namówił na wystawienie Paganiniego dyrektora berlińskiego Deutsches Künstlertheater Saltenburga i uzgodnił z nim, że premiera odbędzie się w styczniu 1926 roku z nim w roli głównej. Podpisał nawet kontrakt na 50 przedstawień. Natomiast w Wiedniu tytułową rolę miał objąć Carl Clewing.