Jednym z jej największych marzeń było ukończenie kursu pilotażu i wzięcie czynnego udziału w nalocie bombowym na Szanghaj.
Jej projapoński fanatyzm wykorzystali agenci, którzy wciągnęli ją do japońskiej siatki szpiegowskiej, działającej w Chinach i Mandżurii. Swoją pierwszą misję wykonała na początku lat 30. Miała za zadanie zwerbować ostatniego cesarza mandżurskiej dynastii Qing, Puyi. Misja była o tyle łatwiejsza, że cesarz był jej kuzynem i mogła się z nim swobodnie kontaktować. Przekonała go, aby opuścił Tianjin i wyjechał do Mandżurii, aby objąć tamtejszy tron.
W 1933 wróciła do Mandżukuo i wzięła udział w tłumieniu chińskiej partyzantki. W tym celu zorganizowała własny oddział kawalerii. Marionetkowy rząd okrzyknął ją „Joanną D'Arc Dalekiego Wschodu”. Stała się wówczas bardzo popularna. Zaczęła występować w programach radiowych, publikowała artykuły w propagandowych gazetach. Były to głównie zmyślone historie z czasów, gdy była agentką.
Wielki rozgłos medialny, jaki udało się jej osiągnąć sprawił, że jej dalsza działalność szpiegowska stała się niemożliwa i z czasem straciła znaczenie dla Japończyków. Taki stan rzeczy był dla niej bolesnym ciosem. Na początku 1938 zniknęła z życia publicznego Mandżukuo.