Atak Porucznik Zenjiro Miyano, dowódca 3. Grupy Powietrznej Sił Powietrznych Japońskiej Cesarskiej Marynarki Wojennej, poprowadził dziewięć maszyn Mitsubishi A6M oraz samolot zwiadowczy Mitsubishi C5N2 z bazy Kupang na Timorze do ataku rano 3 marca.

Od godziny 9:20 A6M Zero dokonywały nalotów z małej wysokości na wodnosamoloty zacumowane w zatoce Roebuck oraz na bazę RAAF-u na lotnisku w Broome, nie zrzucono jednak żadnych bomb, choć niektórzy twierdzili, że je widzieli. Mogły to jednak być odrzucane zbiorniki paliwa. Nalot trwał godzinę.

Japońskie myśliwce zniszczyły co najmniej 22 samoloty alianckie, w tym B-24A Liberatora, który przewoził ranny personel – w wyniku zestrzelenia tego samolotu zginęło 30 osób. B-24 rozbił się ok. 16 km od Broome. Alianci stracili także 15 wodnosamolotów, które stały zacumowane w Broome. Na ich pokładzie zginęło wielu holenderskich uciekinierów, jednak dokładna liczba nie jest znana. Na wcześniej wymienionym lotnisku polowym w Broome myśliwce japońskie zniszczyły dwa B-17E, jeden B-24 należący do USAAF-u, dwa Hudsony należące do RAAF-u oraz jednego Lockheeda Lodestara należącego do Sił Powietrznych Królewskiej Armii Holenderskich Indii Wschodnich (ML-KNIL).